1 2018 helena48

 Nazwa projektu: Helena 48

Helena w 2009 r. została poddana operacji usunięcia guza mózgu. Podczas operacji nastąpiły powikłania. Ich skutkiem jest uszkodzenie rdzenia kręgowego na wysokości 1 i 2 kręgu, gdzie znajdują się ośrodki nerwowe odpowiedzialne za ruch i oddech. Od tej pory jest sparaliżowana od szyi w dół, a także nie oddycha samodzielnie. Oddycha za pomocą respiratora.
Helena wymaga stałej rehailitacji. Niezbędny jest także specjalistyczny sprzęt.

 

 

 

 Opis projektu:

W styczniu 2009 roku moja żona Helena została poddana operacji usunięcia guza mózgu. Podczas operacji nastąpiły tzw. powikłania (krwotok do rdzenia kręgowego). Skutkiem tych powikłań nastąpiło uszkodzenie rdzenia kręgowego na wysokości 1 i 2 kręgu, gdzie znajdują się ośrodki nerwowe odpowiedzialne za ruch i oddech. Przez pół roku żona przebywała na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Od tej pory jest sparaliżowana od szyi w dół, a także nie oddycha samodzielnie. Oddycha za pomocą respiratora.

Wymaga całodobowej opieki. Na szczęście zachowała pełną sprawność umysłową i intelektualną. Porozumiewamy się przez ruch ust i przy pomocy tablic  z alfabetem. Po półrocznym pobycie żony na OIOM-ie, postanowiłem zabrać żonę do domu. Specjalna firma medyczna udostępniła nam respirator, dzięki któremu żona może oddychać przebywając w warunkach domowych. Mieszkanie musiałem wyposażyć w specjalistyczne łóżko, podnośnik, a w późniejszym okresie w specjalistyczny wózek inwalidzki, aż wreszcie niedawno w windę zewnętrzną, która pozwala nam opuszczać mieszkanie i spędzać czas na wolnym powietrzu. Wszystko to w ciągu tych prawie czterech lat wymagało wielu środków finansowych. Nie mały udział w tych przedsięwzięciach miały dotacje z PFRON oraz pomoc instytucji pomocowych, jak: PCPR, GOPS, CARITAS.

Przez  cały czas prowadzimy intensywną rehabilitację ruchową  i oddechową żony, która według lekarzy specjalistów może w bliżej nieokreślonej przyszłości przywrócić choć częściową sprawność. Rehabilitacja żony przez pięć dni w tygodniu przez fizjoterapeutkę, masaż kończyn przez masażystkę a także konieczność zapewnienia środków opatrunkowych, higienicznych i leków pochłania większą część naszych środków finansowych pochodzących z emerytury żony i mojego świadczenia przedemerytalnego. Koszty rehabilitacji, masażu, środków higienicznych i leków pochłaniają około 2 000 zł miesięcznie. Pozostają jeszcze wydatki związane z utrzymaniem domu: energia, woda, gaz. Funkcjonujemy dzięki ofiarności rodziny, parafii oraz środków zebranych w poprzednim roku na subkonto w ramach odpisu 1%, czyli dzięki ofiarności ludzi dobrej woli. Cały czas nie tracimy nadziei, że w zdrowiu żony nastąpi radykalna poprawa. Na miarę możliwości – mimo wszystko - staramy się żyć normalnie.

W imieniu własnym i żony Heleny Jan Graboń

Poniżej podajemy numer rachunku, na który można przekazywać darowizny pieniężne dla Heleny:
Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
ul. Lindleya 12, 02-005 Warszawa
Raiffeisen Bank Polska S.A. ul. Piękna 20, 00-549 Warszawa
Numer rachunku: 02 1750 0012 0000 0000 2315 5907
z dopiskiem: Helena 48

dla przelewów z zagranicy:
Kod SWIFT (BIC): RCBWPLPW, IBAN: PL

Przekaż darowiznę on-line na projekt HELENA 48



 

Wesprzyj ten projekt przekazując 1% podatku

KRS 0000 282796
cel szczegółowy: Helena 48

 

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Dalsze informacje Ok