ul. Lindleya 12,
02-005 Warszawa

fundacja@czynmnydobro.pl

+48 722 195 659

Ewa 128

Minął ponad rok, odkąd diagnoza o nowotworze hormonozależnym z przerzutami do płuc i wątroby zmieniła moją rzeczywistość. Dzięki Państwa dotychczasowemu wsparciu mogłam podjąć tę trudną drogę. Dziś wiem już, że moja walka nie jest sprintem, lecz maratonem. Moja choroba ma charakter nieuleczalny i przewlekły, co oznacza, że leczenie stało się stałym elementem mojej codzienności.

Mój rytm życia wyznaczają obecnie trzytygodniowe cykle szpitalne. Każda wizyta to kolejna dawka leków, które trzymają chorobę w ryzach, ale jednocześnie wystawiają mój organizm na ciężką próbę. Systematyczna terapia onkologiczna, choć niezbędna, niesie ze sobą szereg skutków ubocznych. Długofalowe przyjmowanie leków systemowych znacząco osłabia moją ogólną kondycję i negatywnie wpływa na pracę układu krwionośnego, w tym wydolność serca, co wymaga stałego monitorowania kardiologicznego.

Dziękuję Wam za wszelkie Dobro i ośmielam się prosić o dalsze wsparcie finansowe, aby móc utrzymać obecny kierunek leczenia i regeneracji organizmu. 

Jak mogę wspomóc Ewę?

Przekaż Ewie Twój 1,5% podatku
numer KRS 0000 282796, cel szczegółowy Ewa 128

Wpłać darowiznę na subkonto Ewy

Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
70 1240 2946 1111 0011 0189 5931
z dopiskiem: Ewa 128

Jak mogę wspomóc Ewę?

Przekaż Ewie Twój 1,5% podatku
numer KRS 0000 282796, cel szczegółowy Ewa 128

Wpłać darowiznę na subkonto Ewy

Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
70 1240 2946 1111 0011 0189 5931
z dopiskiem: Ewa 128

Wpłać dla Ewy darowiznę online:

Wasza ubiegłoroczna odpowiedź na moją prośbę ogromnie mnie poruszyła i przerosła wszelkie oczekiwania. Dzięki dedykowanym środkom z 1,5% podatku na mój cel szczegółowy, zyskałam dostęp do terapii wspierających, które pozwoliły mi przejść przez najtrudniejsze etapy choroby nowotworowej w znacznie lepszej kondycji fizycznej i psychicznej.

Dlaczego wciąż potrzebuję Państwa pomocy?

Mimo fizycznego wycieńczenia, moja motywacja pozostaje niezmienna. Mam dla kogo walczyć – mój wnuk ma już 6 lat, a córki i mąż są dla mnie największą siłą. Życie z chorobą przewlekłą generuje jednak stałe i wysokie koszty:

* Specjalistyczna suplementacja i leki osłonowe wspierające pracę serca i innych organów.

* Stała rehabilitacja, która pozwala mi zachować resztki sił i sprawności.

* Dojazdy i konsultacje u wysokiej klasy specjalistów, niezbędne przy tak złożonym procesie leczenia.

Przekazanie 1,5% podatku to dla mnie realna szansa na kontynuowanie terapii i poprawę jakości życia w cieniu diagnozy. To sygnał, że w tej nieustannej walce o każdy kolejny dzień z rodziną nie jestem sama.

Dziękuję za każde wsparcie, które pozwala mi trwać. Dziękuję za każdy gest życzliwości, za każde słowo otuchy. Oczywiście bywają trudniejsze dni, ale się nie poddaję, bo to Wy dajecie mi siłę do walki każdego dnia.

Ewa