ul. Lindleya 12,
02-005 Warszawa

fundacja@czynmnydobro.pl

+48 722 195 659

Dominika 129

Moja mama Dominika zmaga się ze złośliwym nowotworem trzustki. Przeszła długą drogę. Obecnie jedyna możliwość, to leczenie mamy z wykorzystaniem leku, który nie jest refundowany. Dlatego też potrzebne są fundusze. Jednakże sami nie uniesiemy tak dużych kosztów.

Ponadto dochodzą wydatki na specjalistyczne żywienie wysokobiałkowe oraz na zakup sensorów do ciągłego monitorowania cukru, które nie są w całości refundowane.

Przez cały czas zmagania się z chorobą nowotworową, moja mama opiekuje się moim tatą, a swoim mężem Stanisławem, który potrzebuje stałej pomocy ze względu na zaawansowany postęp choroby Parkinsona.

Rodzeństwo założyło swoje rodziny, ja zaś mieszkam z rodzicami i opiekuję się nimi przez cały czas. Nie jestem w stanie podjąć pracy na pełnym etacie. Jest nam ciężko udźwignąć wysokie koszty leczenia. Dlatego też zwracamy się prośbą o pomoc do Darczyńców Fundacji.

Jak mogę wspomóc Panią Dominikę?

Przekaż Pani Dominice Twój 1,5% podatku
numer KRS 0000 282796, cel szczegółowy Dominika 129

Wpłać darowiznę na subkonto Pani Dominiki

Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
70 1240 2946 1111 0011 0189 5931
z dopiskiem: Dominika 129

Jak mogę wspomóc Panią Dominikę?

Przekaż Pani Dominice Twój 1,5% podatku
numer KRS 0000 282796, cel szczegółowy Dominika 129

Wpłać darowiznę na subkonto Pani Dominiki

Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
70 1240 2946 1111 0011 0189 5931
z dopiskiem: Dominika 129

Wpłać dla Pani Dominiki darowiznę online

Pierwsze poważne problemy ze zdrowiem mamy zaczęły się w 2020 r.. Mama dostała mechanicznej żółtaczki i została zabrana do szpitala. Szpitalna diagnoza brzmi: krytyczne zwężenie odcinka dróg żółciowych i przewlekłe zapalenie trzustki.

Ma miejsce  operacja udrożnienia dróg żółciowych i wszczepienie protezy. W lutym 2021 r  powrócił problem zwężenia dróg żółciowych i jest konieczna powtórka zabiegu  ERCP  ze wszczepieniem specjalistycznej  protezy samorozprężalnej. Cały czas borykaliśmy się z przewlekłym zapaleniem trzustki.

Rok 2023 pojawiły się kolejne problemy z niedrożnością dwunastnicy i dróg żółciowych. Lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu operacji przez otwarcie jamy brzusznej. W tym czasie mama była odżywiana całkowicie pozajelitowo.

W październiku 2023 r. przyszły wyniki z diagnozą nowotwór złośliwy trzustki (naciekający rak gruczołowy). Rozpoczęło się leczenie chemioterapią. Następnie mama została zakwalifikowana do chemioterapii paliatywnej. Niestety stan mamy się pogorszył i podjęto decyzję o włączeniu dodatkowego leku. Padła też propozycja zastosowania kolejnego leku do chemii, który wymaga zgody od konsultanta wojewódzkiego do spraw onkologii. Niestety wniosek odrzucono. Pozostaje nam wyłącznie leczenie mamy bez refundacji.

Za wszelkie wsparcie dziękuję z całego serca
syn Michał