Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro KRS 0000 282796

Projekt nr 67

Pomoc dla Dawida

Dawid niedawno skończył 25 lat. Minął kolejny rok walki o powrót do zdrowia. Nasz Podopieczny pragnie podziękować wszystkim Darczyńcom za okazaną pomoc. Przez ten czas udało mu się wiele osiągnąć. Z pozyskanych środków rodzina zakupiła aktywny wózek, na którym Dawid uczy się samodzielnie poruszać. To ogromny sukces, ponieważ lekarze nie dawali mu szans ze kiedykolwiek usiądzie na tego typu wózku bez pasów i zabezpieczeń.

Niestety odleżyny nadal mu nie dają w pełni wykorzystywać swojego potencjału. Obecnie zakwalifikował się na serię 30 zabiegów w komorze hiperbarycznej, dzięki czemu proces gojenia się ran zostanie znacznie przyspieszony.

Budujące jest to, że mimo upływu czasu Dawid wciąż ma wokół siebie mnóstwo osób. W dalszym ciągu może liczyć na ludzi o dobrych sercach, którzy nieustannie pomagają. Dzięki temu wsparciu wierzy, że walka ma sens i nie został z tym sam.

20161110

 

HISTORIA PROJEKTU

Dawid ma 23 lata. Od 9 października 2014 znajduje się w Górnośląskim Centrum Rehabilitacji. W ramach pobytu na turnusie codziennie ma 40 minut rehabilitacji, oraz spotkania z logopedą.

Obecnie priorytetem jest pozbycie się ogromnych odleżyn. Łącznie ma ich, aż 13. Największa na kości ogonowej bardzo słabo się goi. Po badaniach okazała się również, że są one bardzo zanieczyszczone dlatego lekarz chirurg wyczyścił je i wyciął martwicę, która utworzyła się w licznych miejscach. Z racji tego, iż jest w nich mnóstwo bakterii brat przyjmuje znów 3 antybiotyki. Z dobrych informacji mamy to, że dostał się do projektu dzięki czemu ma codziennie elektrostymulacje na te odleżyny. 50 minutowe sesje mają przyspieszyć gojenie się ran.

Dawid potrzebuje bardo dużo godzin ćwiczeń i rehabilitacji, dlatego oprócz zajęć, które mają wszyscy pacjenci ,na własną rękę  dokupiliśmy godzinę rehabilitacji popołudniowej.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za pomoc i każde dobro słowo. Dziękujemy za wspaniałą aukcję na rzecz Dawida! Nie ma takich słów żeby wyrazić to co czujemy my i sam Dawid, który w Internecie oglądał te wszystkie wspaniałe prace, oraz zdjęcia z samej aukcji. Przed nami ciężka i długa droga. Inwestujemy w sprzęt niezbędny do ćwiczeń. Zakupiliśmy : ortezy saebo , gorset, poduszkę przeciwodleżynową na wózek, materac przeciwodleżynowy, poduszkę profilowaną,  kliny do ćwiczeń, a także specjalne łóżko do domu z pilotem. Ponadto konieczny był też zakup plastrów przeciwodleżynowych z Niemiec.

Tak jak na intensywnej terapii, również w „Reptach” Dawid też nie jest sam. Ciągle ktoś z nim jest, karmi go, myje i dotrzymuje mu towarzystwa. Rodzina, przyjaciele i znajomi są przy nim.

Przed pobytem w Górnośląskim Centrum Rehabilitacji był zaintubowany i półprzytomny na OIOMie w sieradzkim szpitalu. Obecny stan Dawida jest wynikiem niefortunnego skoku do basenu. Wypadek, który miał miejsce dnia 6 lipca 2014 r. spowodował uraz kręgów C4, C5, C6, a w konsekwencji czterokończynowe porażenie. Dawid trafił niezwłocznie do szpitala. Operacja trwała 3,5 godziny. Następnie został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i przeniesiony na Neurochirurgię.

Stan chorego chwilowo był stabilny, jednakże w wyniku dostania się płynu do płuc
i problemów z oddychaniem oraz wysokiej temperatury z powrotem trafił na OIOM z podejrzeniem zachłystowego zapalenia płuc.

W imieniu rodziny Dawida zwracamy się do każdego z Was z prośbą o wsparcie w postaci darowizny pieniężnej na leczenie i rehabilitację Dawida z dopiskiem Dawid 67.

 

Apel Bliskich Dawida

Zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie finansowe na leczenie i rehabilitację Dawida.

Dawid ma 23 lata,  6 lipca 2014 r. uległ poważnemu wypadkowi, na skutek, którego ma sparaliżowane całe ciało. Niefortunny skok do basenu spowodował uraz rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym  co w konsekwencji doprowadziło do porażenia czterokończynowego.

Po wypadku Dawid trafił do szpitala, gdzie przeprowadzono operację, która trwała 3,5 godziny. Następnie został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Po kilku dniach po wybudzeniu ze śpiączki  i po odłączeniu od respiratora w stanie stabilnym został przewieziony na oddział neurochirurgii.

Jednak bliscy Dawida zbyt długo nie cieszyli się z jego lepszego stanu, ponieważ z powodu błędu pielęgniarek do płuc Dawida dostał się płyn, co doprowadziło do  poważnych problemów oddechowych. Z bardzo wysoką gorączką i niewydolnością oddechową Dawid w nocy trafił ponownie na OIOM z podejrzeniem zachłystowego zapalenia płuc. I niestety ponownie jego płuca musiał zastąpić respirator. Po kilku tygodniach od operacji Dawid nadal przebywa na OIOMIE.

Pomimo problemów oddechowych i ogromnego bólu Dawid dzielnie ćwiczy z pomocą i pod nadzorem wykwalifikowanego fizjoterapeuty, który w ramach prywatnych wizyt przyjeżdża do Dawida do szpitala. Jednak jego samozaparcie i wiara nie wystarczą. Potrzebna jest ciągła i długoterminowa rehabilitacja, która da szansę Dawidowi na powrót do jak największej sprawności i odzyskanie sensu życia.

Chcąc pomóc Dawidowi musimy robić wszystko żeby umieścić go w wyspecjalizowanych ośrodkach rehabilitacyjnych, co jest jednak bardzo kosztowne.

Dawid zawsze był pogodnym człowiekiem. Nigdy się nie załamywał, nie przerażały go przeciwności losu. W obecnej sytuacji również dała znać o sobie jego pogodna natura. Mimo tak wielkiej tragedii nie załamuje się. Często jest tak, że to On pociesza najbliższych , mówiąc, że wszystko będzie dobrze i zapewnia, że będzie walczył i się nie podda. Bardzo chciałby zacząć już ćwiczyć, przed wypadkiem był niezależnym młodym mężczyzną, teraz jest skazany na pomoc drugiej osoby. Dawid wymaga pomocy w takich czynnościach jak mycie zębów czy uszu. Ze względu na niedowład rąk nie jest w stanie utrzymać długopisu czy łyżki. Ze względu na czas, który spędził w łóżku praktycznie bez żadnego ruchu nabawił się odleżyn na stopach, łydce, oraz głowie. Ta ostatnia jest największa.

Obecnie nadal jest na oddziale intensywnej terapii w Sieradzu. Przeszedł zabieg czyszczenia ropnia, który zrobił mu się na szyciu pooperacyjnym, zabieg musiał być przeprowadzony przez neurochirurga przy ogólnym znieczuleniu. W ciągu tych kilku tygodni od operacji przeszedł już dwa zapalenia płuc. Płatowe zapalenie płuc zaowocowało czopem ropnym, który zapchał oskrzela oraz lewe płuco.

Życie wszystkich przewróciło się do góry nogami ,ale najbliżsi mogą liczyć na rodzinę i przyjaciół, którzy organizują się tak, aby nawet na moment nie został sam.

Na oddziale jest na etacie masażysta, ale rodzina stara się Dawidowi zapewnić jak najlepszą opiekę dlatego co drugi dzień przyjeżdża do niego fizjoterapeuta ze Zduńskiej Woli.

Dawid ma dopiero 23 lata, jeszcze wszystko przed nim.  Musi skończyć studia, które zaczął. Przed wypadkiem studiował Logistykę na Uniwersytecie Łódzkim. Dawid był zawsze bardzo aktywny : lubił wszelkiego rodzaju sporty zimowe. Chętnie jeździł na desce. Dużo czasu spędzał tez na rowerze, jeżdżąc po okolicy.

Tylko dzięki Państwa ofiarności Dawid będzie mógł kontynuować rehabilitację, która pomoże mu wrócić w przyszłości do normalnego życia.

Poniżej podajemy numer rachunku, na który można dokonywać dobrowolnych wpłat na rzecz Dawida:

Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
ul. Lindleya 12, 02-005 Warszawa

Raiffeisen Bank Polska S.A. ul. Piękna 20, 00-549 Warszawa
Numer rachunku: 02 1750 0012 0000 0000 2315 5907

Kod SWIFT: RCBWPLPW
PL dla obrotów zagranicznych:
PL 02 1750 0012 0000 0000 2315 5907

z dopiskiem: Dawid 67

Przekaż darowiznę on-line na projekt DAWID 67



 

Wesprzyj ten projekt przekazując 1% podatku

67