Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro KRS 0000 282796

 

1 2018 julia88U progu Nowego Roku 2018 pragniemy dokonać podsumowań ostatnich 12 miesięcy z życia Juleczki i naszej Rodziny. Rok 2017 to był ciężki rok, chyba najcięższy w naszym doczesnym życiu. Dzięki Bogu mamy dość siły, cierpliwości i wiary na lepsze jutro. Trafiliśmy na wspaniałych ludzi którzy pomagają naszej Julii i nam.

 

Julia swoje pierwsze urodziny spędziła w szpitalu z zapaleniem płuc ale mimo przeciwności losu ten uroczysty dzień odbył się w gronie rodziny, przyjaciół, lekarzy i pielęgniarek.

2 2018 julia88

Na początek wspaniała wiadomość! 2 listopada 2017 r., wykonano u naszej Julii rezonans magnetyczny główki, który wyszedł prawidłowy. Pomimo opóźnienia psychoruchowego to badanie daje nam światełko w tunelu.

W połowie listopada byliśmy na kontroli w klinice MML w Warszawie gdyż prawe oczko Julii bardzo łzawi i ropieje. Doktor przesunął termin wyjęcia sond Crawforda na kwiecień tego roku. My jednak poważniej jesteśmy zaniepokojeni oczkiem Julki gdyż często pojawia się ropa z krwią. Na dworze nadal unika słońca i chowa główkę. 
8 listopada 2017 r., w szpitalu Klinicznym w Łodzi odbyliśmy wizytę kontrolną u okulisty. Julia przeszła bardzo dokładne badanie podczas którego stwierdzono astygmatyzm i lekarz okulista przepisał okularki. I tu zaczynają się schody, gdyż nasza mała Calineczka za nic w świecie nie chce ich nosić… Zamyka oczki, płacze, krzyczy i ściąga.

3 2018 julia88Pomiędzy wizytami u specjalistów Julia ćwiczy już w ortezach. Zaczyna samodzielnie stać, chodź bardzo boi się postawić ten pierwszy samodzielny krok. Praktycznie co tydzień jesteśmy u pediatry gdyż przeziębienie, katar nie odpuszcza. Musimy wspomagać się antybiotykoterapią.  Na koniec listopada 2017 r., odbyliśmy również wizytę u endokrynologa w Centrum Zdrowia Matki Polki. Badania kontrolne są w normie. Na początku grudnia w szpitalu Klinicznym w Łodzi Julia odbyła kontrolne badanie słuchu, które wypadło dość dobrze pomimo ogromnych korków w uszach. Lekarz wyjaśnił, iż bardzo wąskie przewody słuchowe, które ma Julka i ogromna ilość wydzieliny a do tego wkładki douszne tworzą korki, które musimy usuwać teraz co dwa miesiące. Zrobiliśmy również nowe wkładki bo uszko rośnie.

Julia dzielnie zniosła powrót mamy do pracy i całkowicie oddała się w ręce taty. Ćwiczymy nadal bardzo intensywnie 4 razy w tygodniu ćwiczenia ruchowe + 2 razy w tygodniu neurologopedyczne. Każdy maleńki postęp cieszy bardziej niż cokolwiek innego.

 

 

 

 

 

Drodzy Darczyńcy jeszcze raz bardzo dziękujemy za okazaną pomoc i za to że jesteście. Nie ukrywamy, że Wasze wsparcie jest nam bardzo potrzebne. Dlatego też i w tym roku zwracamy się z prośbą o 1% dla naszej córki Julii.
KRS 0000 282796
cel szczegółowy: Julia 88

" W wielkim cierpieniu człowiek zamyka się jak ostryga,otwierając mu serce pomocą - przywracamy go do życia" 

Julia z rodzicami

więcej o projekcie